Żel pod prysznic AVON "Garden of Eden" - ma bardzo fajny zapach i przypomina mi wiosnę, jednak ten zapach utrzymuje się tylko pod czas kąpieli, a później go nie czuc. Nie którzy uważają że żele z tej serii wysuszają skórę, ja tak nie uważam. Owszem nie nawilżają jej, ale też nie wysuszają.
Plusy tego produktu:
+ ładnie pachnie,
+ przypomina mi wiosnę,
+ myje skórę ,
+ spełnia swoją role dobrze,
Minusy tego produktu
- zapach utrzymuje się tylko podczas kąpieli
Żel pod prysznic AVON Tropics - więc tak, najpierw ocenię go za zapach, ma śliczny zapach właśnie taki tropikalny. Tak jak po przedni nie nawilża skóry, ale i jej nie wysusza. Dobrze myje ciało co jest jego obowiązkiem. Po kąpieli jeszcze przez jakiś czas go czuje.
Plusy:
+ myje ciało,
+ zapach (coś cudownego),
+ idealnie orzeźwia w upalne dni,
+ po kąpieli nadal go czuje,
Minusy
- nie nawilża skóry (ale do tego są przecież balsamy)
Tak więc ja jestem z tych dwóch kosmetyków zadowolona. Miałam jeszcze o zapachu Lagoon który też pachniał pięknie.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz